Miesiąc: Luty 2011

Sesja budżetowa – kryzys dotarł do Kalisza!

Zdjęcie pobrane ze strony miasta Kalisza: www.kalisz.pl

Czwartek zapowiadał się ciekawie. Możecie mi nie uwierzyć, ale od 3 dni nie mogłem się doczekać, co tym razem wydarzy się podczas sesji budżetowej. Po przybyciu na miejsce, okazało się (nie zdziwiłem się), że byłem najmłodszym uczestnikiem tego zacnego grona.

Wybiła godzina 9:00. Rozpoczęcie obrad. Przejście przez wszystkie procedury, a następnie przemowa prezydenta co do wykonania zadań bieżących. Jednak najciekawsze przemowy oraz głosowanie zbliżało się wielkimi krokami. Nie wiem ile osób było tak podekscytowanych jak ja, ale zapewne niewiele.

Zmiany:

1. Od 1 maja wzrosną o 7% opłaty za mieszkania w MZBM-ie. Od 2 lat nie były podnoszone opłaty. Decyzja związana z inflacją (jak podał prezydent ta wyniosła 5%), a dodatkowe 2% na fundusz remontowy. Bardzo dobra decyzja prezydenta oraz rady miasta!

2. Duże poruszenie wywołała wypowiedź prezydenta odnosząca się do komunikacji miejskiej. Otóż zdarza się i to dość często, że autobusy KLA jeżdżą do jakiejś miejscowości pod Kaliszem, a przed tym autobusem jedzie niemalże rozpadający się autobus, który zgarnia wszystkich 5 minut wcześniej. Gminy nie chcą dopłacać do kursów, więc my jako miasto tym bardziej nie będziemy tego robić. Kolejna bardzo dobra decyzja.

3. Kwotę 350.000zł przeznaczono do tej pory na łatanie dziur w mieście. Jak jest każdy widzi, nie mi oceniać czy to mało czy dużo.

4. W urzędzie pracy zmalały dotacje do aktywizacji bezrobotnych o 70%. Bezrobocie wynosi 8,4%. Tutaj brakowało mi pomysłu miasta na ten problem.

Budżet:

Dochody – 395 mln

Wydatki – 414 mln

Inwestycje – 67mln (19% całych wydatków) – łącznie 74 projekty

Stanowisko SLD:

Pierwszym, który zmierzył się z budżetem i krytycznie ocenił jego założenia był radny Dariusz Witoń. W skrócie przedstawię jego założenia dot. budżetu:

– łącznie zadłużyli nas na 156 mln zł („będziemy to spłacać do 2045r., ta kwota wystarczyłaby, na utrzymanie całej oświaty w Kaliszu przez jeden rok”)

– Radny uderzył również w radnego Kołacińskiego (PO), który jeszcze niedawno stwierdził, że budżet, który jest przygotowywany na 2011r. jest „budżetem porażek i zaniechań”

– Przed wyborami inwestycje to: 2009r. – 119 mln zł / 2010r. – 107 mln zł, teraz 67 mln zł.

– na 1850-lecie Kalisza przeznaczyliśmy miliony – efekt promocji miasta? Prawie zerowy.

– na basket ligę w ostatnich tygodniach – 100tys. zł – efekt? Ogromna promocja miasta w mediach ogólnopolskich.

– Projekt termomodernizacji przedszkoli + co z sportem w Kaliszu? + Gdzie środki na Calisie (II liga tuż tuż) + Modernizacja kaliskiej starówki, brak takiego zapisu w budżecie mimo obietnic (jedynie 100 tys. zł na ten cel przeznaczy miasto) + zewnętrzna obwodnica Kalisza – 0zł.

Stanowisko PiS:

– 40% mniejsze inwestycje

– „PO ubolewało nad tym, że budżet jest schematyczny, a teraz głosuje za nim.”

Stanowisko PO:

– Radny Dembny obiecał mówić ekonomicznie, a nie politycznie.

– Określił, że w poprzedniej kadencji odnosili się z krytyką do budżetu, gdyż taka była sytuacja. Nie rozwinął tej wypowiedzi.

– Gdy są w koalicji, oczywiście nie wycofują się z spostrzeżeń, które mieli.

– Radny stwierdził również, że przewidywał taki rozwój wypadków.

– Cieszył się również, z tego, że jego nazwisko pozostaje na topie w wypowiedziach polityków opozycji.

– Odniósł się również, że deficyt wynosi 180 mln zł i stwierdził, że inni radni nie czytają materiałów.

Radny Kijewski (PiS):

– „Zgłaszając poprawki chcieliśmy wziąć cześć odpowiedzialności na siebie.” Były to dość drobne poprawki, wynoszące kilkaset tysięcy złotych (odniosłem się do nich w ostatnim moim wpisie). Zostały odrzucone.

Na koniec przewodniczący rady miasta Kalisza, Pan Grzegorz Sapiński uznał, że słowa radnej Pawliczak to nie do końca prawda oraz, że jego partia nie mówiła o środkach z UE wyłącznie, które chcemy pozyskać, ale o środkach zewnętrznych. Czekamy więc na pomysły, które sprawią, że pieniądze zaczną płynąć szerokim strumieniem.

Uśmiech na twarzy wywołały u mnie dzisiaj 3 sytuacje:

1. Dowiedziałem się, że dość licznie radni czytają moją stronę. Pozostaje mi podziękować! 🙂 A to dopiero początek!

2. Radny Gołębiak (PO) bijący brawo pod stołem po przemówieniu pani Adeli Przybył (SK). Następnie, chyba lekko speszony, z uśmiechem na twarzy, powrócił do rozmowy z kolegami z partii.

3. Jeden z radnych przepraszał za chrypkę, co też rozbawiło dość licznie zebrane grono.

Nie mogę się doczekać kolejnej sesji rady miasta i tego co będzie się działo do tego czasu. Jeśli macie jakieś pomysły, zastrzeżenia, widzicie błędy, piszcie: dawidordyniak@vp.pl

Zdaję sobie sprawę, że mogę popełnić błędy, być niedoinformowany w jakiejś dziedzinie, dlatego jestem wdzięczny za każdą wiadomość, którą dostaję.