Miesiąc: Listopad 2011

Transmisje z posiedzenia Rady Miasta Kalisza!

Źródło: http://www.topnews.in/files/online-shopping.jpg

Mocno zachęcony artykułem z RP tutaj postanowiłem wnioskować do naszych radnych o umożliwienie, mieszkańcom Kalisza, oglądania sesji Rady Miasta Kalisza. Sesja ta odbywa się raz w miesiącu, a jest wydarzeniem niezwykle ważnym. Koszt jest minimalny w porównaniu do budżetu, którym dysponuje miasto Kalisz. Z rozmów z mieszkańcami, wnioskuję, że cieszyłoby się to popularnością. Skrót z wydarzeń lub też całe obrady moglibyśmy później oglądać w archiwum obrad.

Jest wielu mieszkańców, którzy w godzinach, w których odbywa się posiedzenie rady miasta pracuje (zazwyczaj od godziny 9:00 do 12:00). Część z mieszkańców oglądałaby online, a cześć mogłaby zaglądać później do archiwum.

Uważam to za rozwiązanie niesamowicie ważne, szczególnie, gdy podejmowane są znaczące dla miasta decyzje dotyczące przyszłości. Każdy z mieszkańców, miałby również jasność, kto i za czym głosuje.

Miejmy nadzieję, że znajdą się środki na tak szczytny cel jakim jest informacja mieszkańców. Mam nadzieję, że obok tematu nie przejdzie się obok. Przyzwyczailiśmy się już jako mieszkańcy, że profile na facebooku, strony partii i radnych zaczynają żyć pełną parą pół roku przed wyborami, a po wyborach zanikają. Już teraz możemy widzieć, że rok po wyborach albo strony znikły, albo nie są aktualizowane. Prosimy, więc o jak najszerszą możliwość „uczestniczenia” w sesji Rady Miasta Kalisza, dla każdego mieszkańca, który posiada internet.

W chwili, gdy pisałem ten post (30 listopada) jeszcze nie wiedziałem, że jest to, w Kaliszu, możliwe. Relacja z konferencji „na żywo” odbyła się 8 grudnia tutaj: relacja. Technicznie jest to możliwe. Wystarczy dobra wola radnych i prezydenta, a już niedługo będziemy się cieszyć takim przywilejem.

Kiedy ruszy kino w Tęczy?

http://www.calisia.pl/articles/12589-kino-nie-ruszy

NAJNOWSZE INFORMACJE KLIKNIJ TUTAJ: http://kalisz.dawidborowiak.pl/2012/01/25/kino-3d-tecza-kalisz-za-kulisami/

Za niecały miesiąc Wigilia, a pierwszy prezent, jakim miało być kino w Galerii Tęcza, może okazać się wielkim rozczarowaniem. Ponad 30 osób miało znaleźć zatrudnienie w kinie. Niestety, może się to przedłużyć w czasie, a w najgorszym wypadku okazać niemożliwe.

Ostatni scenariusz jest mało możliwy, ze względu na inwestycje jakie zostały poczynione, aczkolwiek nie jest wykluczony. Sprawa rozbiła się o Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Inwestor dokonał zmian, o których nie zostały powiadomione odpowiednie osoby, co skutkuje brakiem zgody na rozpoczęcie działalności.

Kolejne dni mijają, 30 osób czeka na pracę, mieszkańcy czekają na kolejne kino, a miasto na parkingi. Inwestor obiecał parkingi, o które (jak coraz częściej słyszymy) toczy się walka z miastem. Mówi się o sporze miasta z inwestorem dotyczącym realizacji tej obietnicy. Oczywiście możemy jedynie zgadywać czy miasto mogłoby wpłynąć na decyzję Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Osobiście szczerze wątpię i myślę, że kino powstanie na początku przyszłego roku. Być może czeka nas miła niespodzianka i doczekamy się otwarcia jeszcze w tym roku.

Nam, mieszkańcom Kalisza, pozostaje czekać. Miejmy nadzieję, że już wkrótce będziemy mogli się cieszyć kolejnym miejscem, w którym miło spędzimy czas w sobotni wieczór. Pozostaje mieć również ufność, że następni inwestorzy w mieście dotrzymają obietnic, umów i będą budować zgodnie z planem, skorzystają na tym oni sami, a także mieszkańcy.

Oby problemy z inwstycją nie przesłoniły nam obrazu! 🙂

Kalisz vs Oszuści = 0:7

Mój komentarz: Niestety, system najniższej oferty, kolejny już raz się nie sprawdza. Pozostaje nam system, w którym oferta najniższa odpada na początku negocjacji. Stracą na tym dzieci, stracą rodzice, straci miasto. Oby rok 2012 był rokiem, w którym otrzymamy kolejne dofinansowanie.

Notka z czerwca: (Kliknij w obrazek)

Z jednej strony miały być zachętą dla rodziców do posyłania sześciolatków do szkół. Z drugiej służyłyby wszystkim najmłodszym mieszkańcom Kalisza. Mowa o siedmiu placach zabaw, które do końca listopada miały zostać wybudowane w mieście w ramach rządowego programu ,,Radosna szkoła”. Firma z Warszawy, która wygrała przetarg na ich budowę nawet nie przystąpiła do realizacji umowy. Dotacja dla Kalisza wynosząca 700 tysięcy złotych więc przepadła, a samorząd postanowił, że wystąpi na drogę sądową.

– Czujemy się po prostu oszukani, a dzieci i ich rodzice zostali bardzo mocno skrzywdzeni – nie kryje zdenerwowania Dariusz Grodziński, wiceprezydent Kalisza.
Budowa placów zabaw miała kosztować około 1,4 miliona złotych. Przyznane przez wojewodę wielkopolskiego dofinansowanie wynosiło połowę tej kwoty. Zgodnie z planami, w Kaliszu nowe place zabaw miały stanąć przy szkołach podstawowych nr 8, 9, 11, 15, 21 i 23, a także przy Zespole Szkół nr 7.

– Place zabaw mają umożliwić młodszym dzieciom podejmowanie aktywności fizycznej w sposób pozwalający rozładować napięcia emocjonalne i fizyczne, wynikające z możliwego ograniczenia spontanicznej aktywności w czasie zajęć prowadzonych w klasach. Place zabaw będą ogólnie dostępne, także po zakończeniu zajęć szkolnych oraz w soboty i niedziele – przekonywał radnych Janusz Pęcherz, prezydent Kalisza.

Ostatecznie jednak wykonawca, który zaoferował najniższą cenę w ogóle nie ruszył z pracami. Próbował za to negocjować i przekonywać do zmiany przygotowanego wcześniej projektu.

Kiedy jednak władze miasta zaczęły naciskać, aby jednak przedsiębiorstwo zrealizowało wszystko zgodnie ze specyfikacją przetargową, wówczas pracownicy firmy nawet nie pojawili się na placu budowy.

– Wypowiedzieliśmy umowę z uwagi na to, że nie było już możliwości zrealizowania całej inwestycji w terminie. Jednocześnie składamy pozew do sądu przeciwko wykonawcy, żeby wyegzekwować od niego karę i odszkodowanie – zapowiada Andrzej Szajdziński, naczelnik Wydziału Rozbudowy Miasta i Inwestycji Urzędu Miejskiego w Kaliszu.

Miasto deklaruje, że nie zamierza rezygnować z przedsięwzięcia. Samorząd ponownie złożył wnioski o dofinansowanie budowy tych samych placów zabaw.

– Oczekujemy, że otrzymamy pieniądze w przyszłym roku. Pozostała kwota będzie musiała zostać zabezpieczona w budżecie Kalisza, nad którym trwają obecnie prace – dodaje naczelnik Szajdziński.

W Kaliszu placów zabaw, z których mogą korzystać wszyscy chętni jest jak na lekarstwo. Te, które są przy przedszkolach, mogą służyć jedynie przedszkolakom. Sytuację miała poprawić budowa takich placów przy kaliskich szkołach. Te mogą być bowiem dostępne dla każdego dziecka. Ale na ich budowę nadal musimy poczekać.

Zrodlo: http://kalisz.naszemiasto.pl/artykul/1170549,w-kaliszu-mialo-powstac-siedem-nowych-placow-zabaw-zamiast,id,t.html#1669c97eb26cd38c,1,3,8