Miesiąc: Listopad 2013

To są ręce… Ręce, które opadają 3 razy.

Ręce opadają po raz 1:

Jeszcze kilka dni temu cieszyłem się jak dziecko, że po prawie 4 latach, oddano do użytku Most Kamienny. Niestety Pan Maciej Błachowicz, człowiek, który zna się na tym co robi, przedstawił na Calisia.pl jakich pomyłek dopuściły się osoby, które remontowały most. Gdzie był konserwator zabytków, gdzie był szef Zarządu Dróg Miejskich? Ewentualnie, dlaczego nie zobaczyli, że pewnych części brakuje, a reszta jest przykryta zaprawą?

Ratusz w Kaliszu

Ręce opadają po raz 2:

Następuje powolna rewitalizacja centrum miasta. Miasto zaczyna od odnowienia elewacji Ratusza. Będzie to „ciepły biały”. W roku 2014 przeznaczą TYLKO 1.7mln zł na rewitalizację (ze sprzedaży samego Ciepła Kaliskiego miało być 20mln zł, ale to pewnie teraz przejedzą, bo wybory idą, a później się weźmie kredyt). Cieszyłbym się również jak dziecko w 100%, ale smutek ogarnia, gdy człowiek pomyśli czym ludzie dookoła w piecach palą. Wystarczy spojrzeć na dzisiejszą elewację, która jest w niektórych miejscach niemal czarna. Tynk odpada, a z nim razem ręce.

Ręce opadają po raz 3:

Tym razem opadają, gdy pomyślę o dzisiejszej władzy, które przez 3.5 roku jest z daleko od obywatela, a pół roku przed wyborami czaruje nas i składa obietnice bez pokrycia. Ot choćby przed ostatnimi wyborami, obiecano darmowy internet w całym Kaliszu (obietnica PO), obniżenie podatków od nieruchomości, wody i ścieków itp. itd. Oczywiście i na to jest wytłumaczenie: „Nie wszystko dało się jeszcze zrobić, to wina koalicjanta, zderzyliśmy się z inną rzeczywistością, czy kryzys. W tym kryzysie, kryzysie władzy, którą trzeba wymienić młodymi ludźmi z pasją, ręce opadają po raz 3.

Miasto Kalisz nie ma ani złotówki…

Przyznam się bez bicia. Wkurzam się maksymalnie, gdy słyszę, że miasto dało, miasto załatwiło, miasto przeznaczyło pieniądze itd. Określenia takie padają wśród polityków na każdym szczeblu, ale nagminnie mamy z tym do czynienia na etapie samorządu. Podczas ostatnich spotkań, w których uczestniczyłem, często podczas jednej wypowiedzi takie stwierdzenie pada kilkukrotnie.

Budżet Kalisza

Być może nasi rządzący nie wiedzą, ale miasto nie ma ani złotówki. Każda złotówka, każdy grosz należy do mieszkańców, pochodzi z naszych podatków. Jedyną zasługą miasta jest to, że rozdziela te pieniądze na ten projekt, a nie inny. Przechwalanie się i sprzedawanie kiełbasy wyborczej, mówiąc, że miasto dało na drogę czy przedszkole jest zbyt daleko idącym skrótem. Rozumiem, dlaczego tak często stosuje się te słowa. Przecież trzeba się pokazać, że „coś tam się robi.”

Mam zupełnie inne podejście do tego tematu. Za każdym razem, gdy widzę jakąś drogę, przedszkole czy szkołę to jestem wdzięczny. Wdzięczny mieszkańcom, którzy wiele razy bardzo ciężko pracują, by utrzymać rodzinę, a z podatków budują te ulice, szpitale czy parki. Za każdym razem pamiętam, że to wspólny wysiłek nas, mieszkańców, a nie jednego czy drugiego polityka (który swoją drogą podejmuje tyle błędnych decyzji, że ręce opadają).

Dlatego, dziękuję właśnie Wam! Mieszkańcom tego miasta, którzy kochają to miejsce i marzą o zmianach, tak by nasze dzieci mogły przejąć proces budowania po nas tego co zaczęliśmy.