250.000 zł za jedną rzeźbę! Kto to wybierał i dlaczego?

 

Zrodlo: www.rc.fm

Picasso, Rembrandt, Michał Anioł, Leonardo Da Vinci, Botticelli Sandro, Stwosz Wit i wielu innych…

Każdy z nich tworzył, bo kochał. Bez wątpienia osoba, która stworzyła rzeźby na naszych pięknych rondach, myślała tak samo.

Kwestią rond zajmiemy się innym razem. Pomijam fakt, że brak wymalowanych linii na rondzie oraz pasów dla pieszych jest ogromną pomyłką, a słowa pana Gałki, który liczył na inteligencję kierowców zakrawają o przestępstwo, to najbardziej bawi mnie fakt tego co sądzą o tym postronne osoby. Pracownicy pracujący przy tej drodze, policjanci z którymi rozmawiałem, kierowcy… Nikt przecież ważny kto będzie korzystał z tych rond. Pomijam fakt, że 1 dnia doszło do dwóch stłuczek. Pominę milczeniem również słowa jednego z policjantów, który na zadawane pytania odpowiedział: „panie to rondo to od początku jest jedna wielka tragedia”.  Odpowiedź numer dwa też jest dość zabawna: „Pan Gałka liczy na inteligencję kierowców, a ja na nią nie mogę liczyć, gdybym liczył to nie byłoby wypadków.”

Pomyślałem sobie, że również nasi policjanci z drogówki nie mieliby pracy. Wracając jednak do rzeźb, które tak bardzo bulwersują mieszkańców. Opiszę w punktach, jak to się stało, że takie „dzieło” stoi teraz na rondach.

1. Coś na rondach musiało się znaleźć, pomyśleli ludzie różnego stopnia w kaliskim ratuszu i postanowili, że najlepiej będzie wybrać jakieś rzeźby.  < ocena: 5

2. Skoro tak bardzo sięgamy ostatnimi latami do historii, najlepiej żeby to się wiązało ze szlakiem bursztynowym, który setki lat temu przechodził przez Kalisz. < ocena: 5

3. Zaczęli więc rozważać, wybierać dyskutować. Jako, że prawo nie przewiduje rozpisania przetargu na cele kulturowe (artystyczne), to zebrali się ludzie z UM i z niewiadomych przyczyn, kryteriów zaczęli prawić: którą opcję wybrać? < ocena: 3

4. Oto co uradzili + to co dzisiaj widzimy. < ocena 1+

Osobiście nie jestem wielkim znawcą sztuki. Rozumiem, że trawa zimą nie urośnie jak nam pewna wysoko postawiona osoba w SK próbowała wytłumaczyć, że to z tym problem.

Ja rozumiem, że sztuka ma to do siebie, że jednemu się podoba, a drugiemu nie. Ale za przeproszeniem jakim prawem MOJE PIENIĄDZE są wydawane na coś takiego?

I żeby coś takiego kosztowało 10.000zł, bo tyle to jest warte, to ja rozumiem. No nic nie udało się, trudno. 10.000zł w błoto z publicznej kasy miejskiej. Ale ćwierć miliona złotych?

Dla porównania na murawę, gdzie Calisia ma grać chciano dać 150.000zł. Problem w tym, że firma jedyna, która się zgłosiła chciała 400.000zł. Ludzie się bronią, że to za dużo. Może i dużo, ale średnia cena za murawę wielkości tej na stadionie gdzie gra Calisia kosztuje 200.000zł. I to sama trawa!

5. MATEMATYKA: 150.000zł, które miasto chce wydać na poprawę stanu murawy + 250.000zł z jednej rzeźby = 400.000zł.Akurat tyle ile chciała firma!

Temat murawy i rond oraz całej TB poruszę w innym wpisie. Póki co skupmy się na rzeźbach. Warto było?

PS: Kolejne 2 rzeźby, gdyby ktoś pytał: druga z nich podobno jest wypożyczona, do kiedy? Nikt w ratuszu nie wie. Czy cena brutto czy netto też nie udało mi się ustalić. A po okresie wypożyczenia znowu pewnie przyjdzie nam za nią zapłacić. Jak nie w 2011 roku (nie widziałem tam takiego zapisu w budżecie) to w 2012. Trzecia z rzeźb zostanie kupiona przez galerię Amber, która będzie przy PKSie.

Rc.fm o tym problemie.

Dodaj komentarz