80% sukcesu to być obecnym

Stara kamera i Woody Allen

Kilka dni temu Grant Cordone przypomniał mi słynny cytat Woody’ego Allena: 80% sukcesu to być obecnym Pamiętam, że przed rozpoczęciem studiów, moi dobrzy przyjaciele dali mi wskazówkę, która ułatwiła mi zdobycie wiedzy i otrzymanie lepszych ocen. ,,Dawid, pamiętaj, połowa sukcesu to pokazywać się. Musisz chodzić na wszystkie zajęcia, najlepiej siadać w pierwszych 3 rzędach. Wykładowca zwraca uwagę na takie osoby i zapamiętuje je.”

Od pierwszego roku postanowiłem chodzić na każde zajęcia. Przyznam się, że nie zawsze było łatwo, nie zawsze mi się chciało, nie zawsze widziałem sens wyjazdu do Wrocławia o 3 rano zamiast o 6. Mimo to przez 3 lata byłem obecny na wszystkich zajęciach. Nauczyciele ,,sprzedawali” nam wiedzę, która przydała się tak bardzo podczas egzaminów i w przyszłym życiu zawodowym. Przy okazji zdobyłem stypendium naukowe. Nie mówiąc już o sytuacji, gdy na zajęcia przyszło nas pięciu, ze 120 osobowej grupy. Dostaliśmy nieco fory, za aktywność i… obecność.

A teraz przenieśmy to na biznes. Jeśli Woody Allen, zdobywca 137 nagród filmowych,  otrzymując czterokrotnie Oscara, ma rację, to musimy wziąć choćby pod uwagę możliwość wprowadzenia tych rad w życie. Pokazywanie się oznacza bycie obecnym, nie tylko fizycznie, ale również mentalnie (dobre nastawienie). Poniżej umieściłem kilka wskazówek, które mogą się przydać, przy osiąganiu 80% sukcesu (o ile Woody Allen ma rację).

1. Obecni fizycznie.

Ten punkt jest oczywisty. Pojawianie się na konferencjach, spotkaniach, rozmowach, wysyłanie ofert do klienta. Wszystko to co sprawia, że potencjalny klient nas dostrzeże, zapamięta jak najlepiej i wybierze właśnie naszą ofertę.

2. O właściwym czasie i we właściwym miejscu.

Wędkarz, który chce złowić ryby idzie nad jezioro, w którym te ryby pływają. Ci najlepsi wiedzą, w których godzinach dnia wybrać się na ryby, by mogli je złapać. Nie inaczej powinno być z nami. Jeśli nasi najlepsi klienci co roku spotykają się na konferencji w Warszawie, Londynie, Paryżu (kto co lubi), to my powinniśmy być właśnie tam. Przygotowani i widoczni.

3. Znani z ponadprzeciętnego entuzjazmu.

Znam kilka osób, które swoją obecnością sprawiają, że rzeczy niemożliwe przestają istnieć. Miałem okazję współpracować z takimi ludźmi i był to prawdziwy zaszczyt. Nawet, gdy pojawiały się gigantyczne problemy, potrafili oni swoim entuzjazmem sprawić, że rozwiązywaliśmy je z uśmiechem na ustach. Jeśli 80% sukcesu to pokazywanie się, musicie sprawić, by pokazywać się z jak najlepszej strony.

Reasumując, nawet gdyby pokazywanie się stanowiło 50% sukcesu, 30%, czy 10% to warto praktykować tą jakże cenną wskazówkę Woody’ego Allena. A teraz, do dzieła!

2 thoughts on “80% sukcesu to być obecnym

  1. Dodałabym jeszcze do tej listy „obecność w cudzej świadomości” – ale oczywiście w korelacji z właściwymi obszarami, skojarzeniami. To jest rzecz jasna wyjątkowo trudne do osiągnięcia, na którą pracuje się na to tymi trzema punktami o których powiedziałeś.

    • Trafne spostrzeżenie! 🙂 To już bardziej budowa marki, ale rzeczywiście bardzo ważny punkt. I tak jak piszesz, skłaniam się do tego, że to bardziej efekt tych 3 punktów, o których wspomniałem.

Dodaj komentarz