Dziurawa piłka – dziurawe pomysły…

Dziś na profilu wiceprezydenta Dariusza Grodzińskiego pojawiła się informacja dot. odejścia z klubu Grzegorza Dziubka. Były już trener Calisia Kalisz, wypowiadał się w artykule o potrzebach reorganizacji. Na wstępie przyznam, że dopóki taka prośba nie wypłynie ze strony klubów/kibiców i osób, które się na tym znają lepiej niż ja czy wiceprezydent to jestem całkowicie przeciwny.

Uważam, że urzędnicy państwowi nie powinni się  mieszać w sprawy sportu tak znacząco. Myślę, że doprowadzi to do zbytniej biurokracji, rozbicia kolejnej dziedziny sportu, co miało już miejsce ze siatkówką żeńską kilka lat temu. Poza tym zostaną stworzone nowe stanowiska, jak teraz dla 7 osób w RSiB (Rada Sportu i Biurokracji). Powinniśmy ograniczać kompetencje urzędników, włodarzy i nie tworzyć zbędnych stanowisk, które ładnie brzmią na papierze, a później niewiele robią.

RAZ) Postanowiłem rozbić wypowiedź, wiceprezydenta Dariusza Grodzińskiego, na punkty i przedstawić punkt widzenia wielu osób, z którymi o sprawie rozmawiałem kilka tygodni temu. Wypowiedzi w kolorze czerwonym pochodzą z wypowiedzi wiceprezydenta D.G.

„Potrzebna jest konsolidacja seniorskiej piłki nożnej w Kaliszu.” – Nazwijmy rzeczy po imieniu. Nie żadna konsolidacja, tylko likwidacja jednej z drużyn, co wiąże się ze zwolnieniem połowy kadry, trenerów, zaplecza itd. Pan wiceprezydent wie zapewne i każda inna osoba, która trochę PRu gryzła, że słowo konsolidacja ładnie brzmi, a słowa likwidacji nie powinno się używać.

„Bez tego też ani rusz.” – Rusz, rusz, wystarczy ruszyć głową i znaleźć inne rozwiązanie. Pomysłów osoby zainteresowane mają na pęczki, wystarczy poszukać, sam mogę przedstawić kilkanaście, a i tak znam osoby, które temat zarządzania i sportu mają o niebo wyższy niż ja czy wiceprezydent.

„Znam parę osób, które mogą zapewnić profesjonalną organizację.” – To zależy co wiceprezydent ma na myśli, bo jeśli likwidację jednego klubu, to nie jest to wielka filozofia. Skoro jednak wiceprezydent zna osoby, to dlaczego ich nie wprowadził wcześniej? Skoro tam był problem, to dlaczego nie został rozwiązany? Czy są to osoby z klucza partyjnego?

„Tylko trzeba by odłożyć w kąt wszystkie głupie uprzedzenia.” – Uprzedzenia może są głupie z punktu widzenia urzędnika, ale nie z punktu widzenia kibiców. Przypomnę, że osoby związane z piłką nożną w Kaliszu dały do zrozumienia co mają na myśli i jest to zdanie, najłagodniej mówiąc, negatywne. Wiem, wiem kibice będą łatwym kąskiem, bo oni w słowach nie będą przebierać, więc łatwo będzie ich rozłożyć w debacie nad pomysłem.

„Niech nikt nikogo nie wchłania. Niech się połączą. Partnersko i na równych zasadach.”Z całym szacunkiem, ale nie można połączyć na równych zasadach, bo kluby nie są jednakowe i nigdy nie były. Kolejny już raz używa Pan wiceprezydent słowa „połączenie”, a nie „wchłanianie”, gdyż to drugie brzmi paskudnie, a chodzi by budować pozytywny przekaz.

DWA) Na koniec przypomnę sytuację MOKu oraz słowa jakie tam padały, a były to słowa piękne:

Reorganizacja sceny kulturalnej w Kaliszu.” – Zamiast likwidacji – reorganizacja brzmi pięknie.
„Zapewnienie pracownikom miejsc pracy.” – Jedna osoba dostała pracę, reszta szukała lub szuka, gdzie indziej, tak w ramach reorganizacji.

TRZY) Spodziewam się głosów mówiących: „nie stać nas na 2 kluby, to nie działa, nie da się, lepiej jeden klub silny niż 2 słabe itd.”
W tym wypadku proponuję zacząć od siebie:

1. Połączyć stanowiska wiceprezydentów (oszczędność na poziomie 150.000 zł rocznie (wynagrodzenie 1 wice).

2. Połączyć naczelników wydziału, usunąć ciała doradcze itd.

3. Odebrać sobie przywileje (nagrody, jubileusze i inne bajery).

4. Napisać do takich klubów jak Manchester United + City, Legia + Polonia, Arsenal + Chelsea, Cracovia + Wisła itp. by te połączyły się… A następnie czekać na reakcje tych klubów. One też mogłyby takie ruchy wykonać i według teorii urzędników, wszystko byłoby o niebo lepiej. Żart, żart, żart…

Reasumując: Panu Grzegorzowi Dziubkowi należy się jakaś forma uznania i szacunku, bo z okręgówki, w ciągu 5 lat, nas do 2 ligii przeniósł, co jest wspaniałym wyczynem. Jeśli jedynym rozwiązaniem dla urzędników są likwidacje w tym mieście to proponuję zacząć od siebie i zlikwidować jedno stanowisko wiceprezydenta na początek. Z dwójką też sobie miasto poradzi…

Zapraszam do komentowania i wyrażania swojego zdania. Czy uważacie pomysł za dobry? A może warto poszukać innych rozwiązań? 

 

Dodaj komentarz