Jurek Owsiak, Amber Gold i… Biblia.

Minęły Święta Bożego Narodzenia, minął Nowy Rok i… kolejne święto przed nami. Dla jednych święto miłości i dobroczynności, dla innych ciągłych prób tłumaczeń jak jest naprawdę. Dla jednej i drugiej strony jest to jednak święto nienawiści. Ci pierwsi nienawidzą drugiej strony, bo ośmiela się atakować WOŚP, Ci drudzy nienawidzą tej pierwszej strony, bo ośmiela się wspierać WOŚP.

Amber Gold

Pamiętacie Amber Gold? No to przestańcie pisać głupoty i sprawdzać kto na co daje pieniądze. Ludzie chcący szybkiego zysku zainwestowali w Amber Gold, a później 35mln znawców ich osądzało. Najłatwiej zagląda się do cudzej kieszeni. I to zarówno do kochających bezgranicznie WOŚP i tych hejtujących. Ci pierwsi zaglądają do portfeli osobom, które wspierają Radio Maryja, a Ci drudzy zaglądają do portfela wspierających WOŚP.

Nie bez powodu Biblia mówi, że „Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie”.
– Mat. 6,3
Celowo pozostawiam te wszystkie argumenty za i przeciw. One są tak stare jak stary jest WOŚP. Jedni chcą dowalić i mówią o Woodstocku, niejasnościach w rozliczeniach, a inni argumentują, że przecież szpitale by nie dały rady bez tej pomocy.

No to wiadomość z rana. I jedni i drudzy się mylą. Ci, którzy dają, wiedzą, że Woodstock istnieje i MIMO TO dają na WOŚP. Ci drudzy też się mylą. Szpitale dałyby sobie radę bez WOŚPu. Pomoc WOŚPu to tylko drobny promil w całej służbie zdrowia.

Za to i jedni i drudzy powinni siedzieć cicho, dbać o swoje serce i okazywać pomoc tym bardziej potrzebującym. Opcji jest wiele, mamy wspomniany WOŚP, Polski Czerwony Krzyż, Caritas, Szlachetną Paczkę, aż wreszcie setki lokalnych akcji. Zajmijcie swój czas myśleniem jak możecie pomóc innym, a nie jak dowalić osobie z drugiej strony barykady.

Dodaj komentarz