Na kogo bez wstydu oddać głos w wyborach na radnych – Kalisz 2018

Gdy 4 lata temu robiłem takie zestawienie, to nie spodziewałem się olbrzymiego zainteresowania i tak wielu rozmów, w których wyrażaliście swoją wdzięczność za nakierowanie na sensownego kandydata. Postanowiłem, że w tym roku przedstawię kilka osób, które wydają się rozsądne na radnych m. Kalisza.

Na początek kilka założeń:

  1. Nie jestem obiektywny. Mimo to, staram się wybierać kandydatów bez względu na opcje polityczne. Gdybym miał filtrować jeszcze ich zaplecze czy partie, to pewnie w zestawieniu nikogo byście nie znaleźli. 😉
  2. Głównym kryterium jest zaangażowanie kandydatów. Wybieram osoby, które jeśli nie dostaną zaufania mieszkańców i nie dostaną się do rady, to nadal będą robić swoje. Takie osoby warto docenić.
  3. Polecam osoby, które prezentują w swoim życiu wartości. Nie tylko etyczne czy moralne, ale również bliskie mojemu życiu jak np. rodzina, dbanie o seniorów czy dzieci. I na koniec. W tym zestawieniu nie ma WSZYSTKICH dobrych kandydatów. Z tych 242 chętnych w walce o mandat radnego nie znam wszystkich, stąd jeśli ktoś się w tym zestawieniu nie znalazł, nie oznacza, że nie powinien. Być może zwyczajnie go nie znam. 🙂 Pamiętajcie również, że to iż dziś dany kandydat zapowiada się dobrze, nie oznacza wcale, że będzie dobrym radnym. Dajemy mu kredyt zaufania. Liczmy na to, że go spłaci. 🙂

No to lecimy:

OKRĘG 1

W tym okręgu, o Wasze głosy będzie zabiegać 62 radnych. Bardzo trudny teren, by wygrać wybory. Z 62 kandydatów, wybierzecie 6. Śródmieście zawsze stanowiło wyzwanie, nawet dla najlepszych.

 

 

 

Eskan Darwich (Koalicja Obywatelska) – dlaczego? Eskana znam od lat. To jeden z ludzi za kulisami. Idzie w miejsca, gdzie nie idą inni, jest zaangażowany, nawet gdy nie widzą Go kamery. Sam widziałem, jak wiele akcji wspierał. Ponadto, oddaje połowę diety radnego na cele społeczne, charytatywne czy sportowe. No i na koniec. Eskan to osoba, która nawet jeśli nie wejdzie do rady to będzie robić swoje. Pamiętam, gdy spotkałem Go kiedyś w centrum. Wiecie co robił? Obchód swojego kręgu… jakieś 2-3 lata temu. Po prostu chodził po uliczkach i sprawdzał, rozmawiał z ludźmi. Odlot! 🙂

 

Martin Zmuda (Prawo i Sprawiedliwość) – dlaczego? Martina znam co prawda dopiero od kilku lat, ale już dał się poznać jako aktywna osoba. Tutaj nieco więcej kredytu zaufania muszę dać, bo nie znamy się tak długo, ale to co do tej pory u Niego widziałem, to zaangażowanie. Podobnie jak Eskan jest jedną z osób, które nie muszą być na świeczniku i słyszałem o akcjach, które robił, nie uzyskując rozgłosu wśród ludzi, ale zwykłym mieszkańcom pomógł. Jest również, podobnie jak ja, zaangażowany o walkę o Bezpieczny Kalisz i za to jestem mu wdzięczny.

 

W tym okręgu możecie rozważyć jeszcze głos oddany na Adelę Przybył. Nie! Nie żartuję. 😀 Brakuje Jej w radzie. 🙂 Dodawała kolorytu, cytowała wiersze, modliła się. 😉 To były jedne z najciekawszych sesji RM na jakich byłem. 😀 Ten głos traktujcie jako pół żartem, pół serio, nie wiem czy byłoby lepiej, ale na pewno byłoby ciekawiej. 😉

OKRĘG II

Bez bicia przyznam, że tutaj miałem najgorzej. Tych kandydatów, których poznałem, nie mam aż takiej pewności, by ich rekomendować. Jest pewnie wielu, którzy są rozsądni, a ja ich po prostu nie znam, ale to już sami musicie podjąć decyzję.

 

Tomasz Grochowski (SLD) – jeśli mnie poznaliście, to wiecie, że daleko mi do SLD czy szeroko pojętej lewicy. Natomiast Tomasza znam od 2 kadencji i poza tym, że jest aktywnym radnym, to również udziela się społecznie czy charytatywnie. Nie zapomnę, gdy kilka lat temu, podczas jednej dyskusji na RM, to On walczył o obniżki podatków, a chłopaki z PO (niby liberałowie) byli za podwyżkami. No i właśnie dzięki dużej wiedzy w biznesie, niezłym podejściu do podatków, warto rozwazyć oddanie głosu właśnie na Niego.

Do rozważenia pozostawiam Wam również Agnieszkę Rosińską  (Tu i Teraz Kalisz). Przyznam się, że nie znam aż tak dobrze, ale na kilku debatach mogłem posłuchać i chwilę porozmawiać. Wydaje się osobą zaangażowaną i uczciwą w tym co mówi. Nie bajeruje jak niektórzy kandydaci. Dałbym kredyt zaufania i sprawdził po 5 latach czy go spłaciła.

OKRĘG III

Jak z okręgiem II miałem problemy, to tutaj żadnych wątpliwości.

Piotr Lisowski (KWW Grzegorza Sapińskiego – bezpartyjni) – dlaczego akurat On? Piotr to osoba, której zapewne nie zobaczycie lansującej się na FB. Zobaczycie Go natomiast wspierającego różnorakie akcje dot. bliskich mi wartości. Zaangażowany i rozsądny człowiek, który woli działać niż gadać. Należy również do Stowarzyszenia KoLiber (do którego i ja mam zaszczyt należeć). Jest lekarzem, ma duże doświadczenie i bez wątpienia będzie dobrym wyborem na radnego.

 

Artur Kijewski (Prawo i Sprawiedliwość) – Artura chyba nie trzeba przedstawiać. Zaangażowany, z głową pełną pomysłów i nie da sobie w kaszę dmuchać na komisjach czy sesjach RM. Jeśli ktoś ściemnia, Artur to wytknie, jeśli ktoś mówi nieprawdę… hohoho Artur też to wytknie. No i nawet jeśli nie zostanie radnym, to i tak będzie zaangażowany w życie miasta.

 

Warto rozważyć również oddanie swojego głosu na 2 kandydatów. Szymon Furman (KWW Piotra Kościelnego) młody (dopiero 18 lat), ale już od paru lat zaangażowany w życie Kalisza. Nie wiem co z Niego wyrośnie, ale jeśli za kilka lat będzie nadal kontynuował swoją aktywność, to możemy zyskać w Kaliszu kolejnego społecznika z krwi i kości. Warto obserwować.

 

Grzegorz Kulawinek (Samorządny Kalisz & Wszystko dla Kalisza – sorry, że w ten sposób, ale ta ich długa nazwa co skleili jest tak głupia :P)… Nie znam na tyle, żeby w ciemno rekomendować, ale chodzą na mieście słuchy, że kandydat warty oddania głosu. Zaangażowany od wielu lat w życie Kalisza, nie tylko od strony sportowej. Jeśli zostanie wybrany, fajnie będzie Go rozliczyć po 5 latach, ale wydaje się rozsądną opcją, jeśli szukacie nowej twarzy w RM.

OKRĘG IV

Tutaj też nam obrodziło.

Artur Dembny (KWW Piotra Kościelnego) – MUST HAVE w RM. Nie wyobrażam sobie kolejnej rady bez Niego. Zakopany w mojej ukochanej ekonomii po uszy, nie da sobie nawijać makaronu na uszy, gdy radni obiecują lub wymyślają głupoty z punktu widzenia finansowego. Wypunktuje to i jeszcze da rozwiązania. Potrzebujemy takich umysłów w RM.

 

Tadeusz Skarżyński (Prawo i Sprawiedliwość) – Tadeusza znam od kilku lat, ale dał się poznać jako rozsądny człowiek. Taka osoba z wartościami. Jest zaangażowany i potrafi rozmawiać. RM bez Niego straciłaby bez wątpienia.

 

Kinastowski Krystian (Samorządny Kalisz itd. itd. serio, kto im wymyślił ten łamaniec? :D) – no i tutaj sam siebie zaskakuję. Na Prezydenta nie będę rekomendował (zbyt wielka niewiadoma), ale na Radnego już tak. Dlaczego? Ma dużą wiedzą w kwestiach architektury i może się przydać przy rewitalizacji Kalisza. A ta jeśli cud jakiś nastąpi już w tej kadencji (wiem, to samo błagałem i 1 i 2 kadencje temu). Tym razem jednak jesteśmy bliżej niż dalej i choćby z tego powodu warto przemyśleć, by oddać ten głos właśnie na KK.

 

No i na koniec. To oczywiście nie wszystkie osoby, na które warto oddać swój głos. To jedynie moja propozycja dla osób, które totalnie nie mają pojęcia na kogo głosować Może akurat wśród tych kilku kandydatów znajdziecie swojego. Ja bez wątpienia zagłosuję na jednego z nich. 🙂

Dodaj komentarz